©2019 by Poznańska Limuzyna.

Kilka słów o mnie

Z wyglądu podobny zupełnie do nikogo, ojciec, mąż, pracownik MPK Poznań od kilku lat. Pracuję jako kierowca autobusu miejskiego. Jeśli idę do pracy na rano to muszę wstać o 2.30, natomiast jeśli idę do pracy na popołudnie to często kładę się spać o 2.00. Cóż, taka praca, ale nie narzekam, bo lubię swoją pracę. W dzisiejszych czasach niewielu może z czystym sumieniem to powiedzieć! Właśnie dlatego, że lubię swoją pracę, boli mnie niespotykana ignorancja i brak podstawowej wiedzy dotyczącej zawodu, jakim jest kierowca autobusu miejskiego. Konsumpcyjny tryb życia sprawił, że wiele osób wychodzi z założenia, że płacę i wymagam. Prawda jest taka, że nie zawsze można zadowolić wszystkich, a już szczególnie w tak zawodnej, również niepewnej dziedzinie, jaką jest komunikacja publiczna. Pasażerowie wyżywają się na kierowcach za byle co, zapominając, że takie zachowanie wpływa na koncentrację kierującego pojazdem. Jeśli koncentracja, skupienie oraz trzeźwe postrzeganie sytuacji zawiedzie, to strach się bać, do czego może dojść, nawet najgorszej tragedii. 

Chciałbym z tego miejsca, przy pomocy niniejszej strony, pokazać i uzmysłowić pasażerom, jak wygląda moja praca. Powstało wiele mitów, sloganów, nawet kłamstw dotyczących obsługi autobusu czy pracy kierowcy. Kto wymyśla takie bajki, nie wiem. W jakim celu, również nie mam pojęcia, ale coś trzeba z tym zrobić, byśmy wszyscy w miarę dobrze ze sobą współpracowali. Tak, współpracowali, bo kierowca autobusu jest nikim bez pasażera a pasażer nigdzie nie pojedzie bez kierowcy. 

Nie mam zamiaru bronić żadnej ze stron, a już tym bardziej żadnej strony nie będę negował. Moim celem jest pisanie prawdy w dość zrozumiały sposób, czasami z humorem, a gdy sytuacja wymaga, z powagą. Jeśli choć kilka osób zrozumie istotę omawianego zawodu to poniesione koszty, czas i zaangażowanie warte jest wysiłku. Póki co, strona dopiero powstaje, mam jednak cichą nadzieję, że w niedługim czasie usłyszy o niej więcej osób. Otwarty jestem na wszelkie dyskusje, lecz przy tym wymagam, by były one merytoryczne i prowadzone z należną wszystkim, kulturą

Pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna serdecznie, ciepło i szczerze. Do napisania a może nawet zobaczenia gdzieś w trasie... 

Kontakt