©2019 by Poznańska Limuzyna.

paź 2

Dlaczego jedzie tak daleko?

Komentarze: 0

Panie! A dalej nie dało się podjechać? Powiedział ironicznie pasażer. Odpowiadam, gdyby nie ograniczał mnie krawężnik to bym podjechał jeszcze dalej. Pasażer zazwyczaj stoi pod wiatą, a autobus zatrzymuje się na samym końcu zatoki. Jeśli jest ona krótka to nie ma problemu, ale zdarzają się długie zatoki, wtedy trzeba podejść kawałek, pasażer często goni autobus. Spokojnie, autobus nie odjedzie a podjeżdża na koniec zatoki, dlatego, że w centrum miasta, praktycznie co chwile na przystanku znajduje się inny autobus. Jeśli nie zostawię maksimum miejsca w zatoce to ten drugi będzie czekał na ulicy, blokując ruch samochodowy. Często pasażer chce się przesiąść, stojąc na ulicy nikt drzwi nie otworzy

 

KLIKNIJ TUTAJ

Najnowsze wpisy
  • Ci kierowcy autobusów, to jednak mądrale 😈 Co chwile piszą o jakiejś generacji Solarisa a pasażer nie wie o co kaman więc wyjaśniam na trzech zdjęciach. Solaris II generacji w ogóle nie ma klimatyzacji i są to najstarsze autobusy liniowe w MPK. Generację Solarisa, najszybciej poznacie po kształcie przedniego i tylnego oświetlenia
  • Trochę jest pisania na dzień dobry. Później już tylko godzina przyjazdu/odjazdu, odchyły w czasie i powody opóźnień 😆
  • Taki mały autobus, mający zaledwie 9m długości i jedna parę drzwi dla pasażera. Pierwsze drzwi jednoskrzydłowe przeznaczone są tylko dla kierowcy. Pasażer może ewentualnie tymi drzwiami wysiadać, ale nie może wchodzić do autobusu. To kwestia bezpieczeństwa i uwarunkowania konstrukcyjnego pojazdu. Nawet jeśli pasażer stoi przy pierwszych drzwiach, to kierowca nie ma obowiązku ich otworzyć i praktycznie zawsze korzysta z tego przywileju